Co sprawdzić, gdy produkt nie pojawia się w wynikach
Zacznij od najprostszych powodów. Brak wyniku dla poprawnej nazwy może oznaczać, że produkt jest ukryty albo że działa filtr dostępności, i wtedy silnik nie ma tu nic do rzeczy. W WooCommerce zajrzyj do widoczności produktu w katalogu, którą ustawiasz na karcie edycji produktu, i do ustawień magazynu, gdzie da się ukryć towar bez stanu. Potem powtórz wyszukiwanie bez żadnych filtrów na stronie.
Inny problem to wyniki, które są, tylko nie te. Pytanie o zastosowanie, na przykład „lampa do garażu”, wymaga innego sprawdzenia niż brak wyniku dla nazwy, więc zapisuj te dwa rodzaje błędów osobno.
Co przeszukuje wyszukiwarka produktów WooCommerce
Wyszukiwarki bardzo się od siebie różnią. Dla porównania dokumentacja Shopify opisuje tolerancję literówek i grupy synonimów, a zakres tej tolerancji zależy od języka i przeszukiwanych pól, więc nie każda standardowa wyszukiwarka dopasowuje wyłącznie identyczne wyrazy. W WooCommerce wiele zależy od tego, czy korzystasz z domyślnej wyszukiwarki, czy z osobnej wtyczki.
Najważniejsze pytanie brzmi, które pola są przeszukiwane. Jeśli instrukcja Twojej wtyczki albo motywu podaje ich listę, porównaj ją z miejscem, w którym zapisana jest brakująca nazwa, zanim zaczniesz przepisywać opisy całego katalogu. Potoczna nazwa dopisana do opisu nic nie zmieni, jeśli silnik opisu w ogóle nie czyta.
Prosty sprawdzian to kod produktu. Jeśli w panelu znajdujesz produkt po kodzie bez trudu, a wyszukiwarka na stronie nic nie zwraca, to znaczy, że czyta inne pola niż panel. A gdy wyszukiwarka korzysta z własnego indeksu, po każdej zmianie w danych daj jej chwilę na odświeżenie.
Test na prawdziwych produktach
Wybierz kilka produktów z różnych kategorii i przy każdym zapisz, co powinno wyjść. Przy powtórce wpisuj dokładnie te same frazy z tymi samymi filtrami, bo inaczej nie odróżnisz skutku poprawki od zmiany warunków. Listę poniżej przejdź na telefonie, bo tam literówki zdarzają się same, a autokorekta potrafi zamienić słowo na zupełnie inne.
- Pełna nazwa produktu, a potem jego kod.
- Ta sama nazwa bez polskich znaków i z jedną literówką.
- Prawdziwy synonim, na przykład „kanapa” i „sofa”. Bluza i sweter to już dwa różne produkty.
- Potrzeba zamiast nazwy, na przykład „lampa do garażu”, z oceną, czy wyniki pasują do takiego pomieszczenia.
- Wariant niedostępny i produkt wycofany z oferty, z pytaniem, czy klient od razu widzi ich status, czy dowiaduje się o nim dopiero w koszyku.
Jak poprawić wyszukiwarkę produktów WooCommerce
Poprawki zaczynasz od błędów, które umiesz odtworzyć. Brakujący wymiar uzupełniasz na karcie produktu, a synonim dodajesz w ustawieniach wyszukiwarki, jeśli Twoje narzędzie ma taką funkcję. Dopisywanie przypadkowych słów do wszystkich opisów, żeby produkt łapał się na więcej fraz, zaśmieca katalog i wcale nie musi pomóc.
Silnik wymieniasz na końcu. Ma to sens wtedy, gdy obecny nie czyta pól, których potrzebujesz, albo w Twoich testach nie radzi sobie z literówkami. Wtyczek do wyszukiwania w WooCommerce jest sporo, płatnych i darmowych. Wybierając, sprawdź w opisie, które pola przeszukują i czy pozwalają dodać synonimy, a potem przepuść przez nie tę samą listę fraz.
Gdzie pomaga rozmowa z botem
Pytanie „lampa do garażu” sprawia kłopot nawet dobrej wyszukiwarce. Oznaczenia gwintu i barwy światła, takie jak E27 czy 4000K, nie mówią jeszcze, czy lampa da w garażu dość światła, bo do tego potrzebne są dane o pomieszczeniu i o tym, czego klient oczekuje. Dobry sprzedawca by dopytał. Bot powinien zrobić to samo, zamiast udawać, że pasuje dowolna lampa.
CartBot przeszukuje podłączony katalog także po znaczeniu słów i pokazuje w rozmowie karty produktów, ale wynik dalej zależy od tego, co jest w opisach. Zanim pokażesz go klientom, przepuść przez niego tę samą listę fraz co przez wyszukiwarkę i sprawdź parametry produktów, które wskazał. Czat jest dodatkiem do wyszukiwarki i jej nie naprawi.
Jak zmierzyć, czy poprawki działają
Raport pustych wyników przydaje się tylko wtedy, gdy analityka naprawdę je zapisuje, więc sprawdź to własnym wyszukiwaniem testowym. Pusty wynik nie zawsze oznacza utracone zamówienie. Ktoś mógł szukać czegoś, czego w ogóle nie masz w ofercie.
Porównuj udział wyszukiwań bez wyników i udział sesji z wyszukiwaniem, które skończyły się dodaniem do koszyka, zawsze z zapisanym licznikiem i mianownikiem. Rozmowy z botem licz osobno. Zmiana źródeł ruchu potrafi przesunąć proporcje, nawet gdy wyszukiwarka działa identycznie.
Po wdrożeniu poprawek wróć do zapisanych fraz i przy każdej zanotuj, czy pojawił się oczekiwany produkt i czy da się wybrać właściwy wariant.
